p. Jan Krzeszowiak

  6 lata temu     555 Views  

Kapituła nagrody „Mir Inspektorii Krakowskiej”, na posiedzeniu dnia 6 grudnia 2010 roku w Krakowie, pod przewodnictwem Księdza Inspektora Dariusza Bartochy i na wniosek Stowarzyszenia Byłych Wychowanków i Wychowanek Salezjańskich Inspektorii Krakowskiej, podjęła jednogłośnie decyzję o uhonorowaniu, za szczególne zasługi dla wieloletniej działalności w Stowarzyszeniu Byłych Wychowanków Salezjańskich oraz ofiarne i twórcze prowadzenie chóru „Auxilium”,

Mirem Inspektorii Krakowskiej 2010 Pana Jana KRZESZOWIAKA




LAUDACJA
Wychowanek Salezjański, nasz kolega – Jan Krzeszowiak
Od najmłodszych lat swego życia w katolickiej Rodzinie, wychowywany był w miłości do Pana Boga. Szacunku dla życia i ludzi, szczególnie starszych. Do odpowiedzialnego i pilnego wykonywania powierzonych mu obowiązków. W koleżeńskich rozmowach i wspomnieniach, często wspominał swych Wychowawców-Księży Salezjanów. Wyrastał w cieniu salezjańskiej charyzmy swych Wychowawców, kształtując i umacniając własną. Tak dorastał w salezjańskich okowach dobroci i miłości Ks. Bosko, przekazywanej nam przez Księży, których do tej, jakże twórczej pracy ks. Bosko powołał.

Przebieg pracy twórczej i działalności kulturalnej:
W latach 1945 – 1950 uczęszczał do szkoły podstawowej należąc tam do chóru szkolnego i kółka recytatorskiego. W liceum ogólnokształcącym im. Stanisława Konarskiego w Oświęcimiu należał do zespołu recytatorskiego i tanecznego oraz do chóru (1950 – 1954). Wymienione zespoły reprezentowały szkołę w powiecie i województwie. Od roku 1946 występuje w teatrze salezjańskim w Oświęcimiu, jest aktorem w „Jasełkach”, w przedstawieniach takich jak: Nowa gwiazda ekranu, Tomcio Paluch i innych. Recytuje zbiorowe i indywidualne poezje i prozy polskie, śpiewa w chórze chłopięco – męskim i gra w salezjańskiej orkiestrze dętej na trąbce. W latach 1955 – 1956 występował w zespole estradowym przy Z. Ch. O. w Oświęcimiu oraz w radiowęźle. W latach 1957 – 1958 był członkiem chóru męskiego przy parafii Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Oświęcimiu. W latach 1957 – 1958 należał do chóru mieszanego „Jutrzenka” im. Stanisława Moniuszki przy parafii WNMP w Oświęcimiu oraz był sekretarzem chóru 20 lat. W tych samych latach śpiewał w chórze męskim „Harmonia” im, Aleksandra Orłowskiego w tej samej parafii. Był pomysłodawcą nazwy chóru i sekretarzem, oraz nawiązał kontakt z polonijnym chórem „Chopin” z USA. W latach 1974 – 1975 oraz 1987 – 1990 pracował w NRD (eksport – Chemobudowa Kraków – Budimex). Współpracował w radiowęźle dla tutejszej załogi, recytował poezję i prozę literatury polskiej. Na Mszach Świętych był lektorem i kantorem. W 1982 roku był jednym z inicjatorów wznowienia działalności chóru męskiego BWS Oświęcim i pomysłodawcą nazwy chóru „AUXILIUM”. Trzeba podkreślić jego poświęcenie dla chóru. Próby zespołu odbywają się dwa razy w tygodniu we wtorki i piątki, pan Jan jest w salce godzinę wcześniej i ćwiczy, aby próba wypadła dobrze. Reżyserował główne role w „Jasełkach” i w „Męce Pańskiej”, dyryguje chórem od roku 1998, jest samoukiem, potrafi nauczyć śpiewać z nut. Będąc w Niemczech przywiózł dwa instrumenty, które do dnia dzisiejszego służą chórowi, kocha śpiew poezję muzykę i sztukę. Jak mówi, nauczyli go tego Salezjanie. Należy do parafii Św. Maksymiliana Kolbe, ale na msze św. uczęszcza tradycyjnie do Sanktuarium Wspomożycielki Wiernych, gdyż długie lata należał do tej parafii. Gdziekolwiek się znajduje to podkreśla szkołę salezjańską w jakiejkolwiek postaci czy to jako uczeń, ministrant, były wychowanek i chciałby żeby każdy Salezjanin kapłan, kleryk czy były wychowanek cenił sobie i rozsławiał szkołę ks. Bosko swą postawą, bo właśnie tę misję wżyciu powierzył nam Ks. Bosko.

To właśnie Janek, przez wiele lat przewodniczył nieformalnej jeszcze grupie BWS-ów. To od Janka odebraliśmy przygotowaną inicjatywną grupę nas Wychowanków Salezjańskich, aby na tej bazie przystąpić do procesu rejestracji stowarzyszenia w Krakowskim Sądzie Rejestrowym. Janek nadal nieustannie jest z nami jako ważny „filar” naszej salezjańskiej drogi. Czuwając, aby była szczera, prosta, odporna na wszelkie zakusy zboczenia z niej.

Ponadto, jest zawsze dobrym, spokojnym i serdecznym kolegą. Nawet w kwestiach spornych, zawsze stateczny i spokojny, czym przywoływał swych adwersarzy ku spokojnemu prowadzeniu rozmów. /wielokrotnie, ja sam osobiście, oraz koledzy, dziękowaliśmy mu za taką postawę wobec nas/. Janek w swej wytrwałej pracy, jest skromny. Nie narzucał nikomu jak ma postępować w tej, czy innej sprawie. Po prostu dawał przykład. Był i jest kolegą szanowanym, z dużym moralnym autorytetem.

Obecnie przygnieciony wiekiem i chorobą odsuwa się powoli w cień własnych wcześniejszych dokonań. Chociaż wciąż pragnie być z nami, w każdym przedsięwzięciu.

Decyzją naszego Zarządu Głównego, i wielu kolegów naszych, a również Księży i Wychowawców /co wynika z rozmów/, bardzo chcemy mocno i godnie wyróżnić Jego wspaniałą postawę w życiu. Wiemy, że bardzo ucieszyła Go nadzwyczajna nagroda „MIR”, którą Salezjanie ustanowili, jako wyróżnienie i nagrodę za godną postawę w życiu.

Decyzją Wysokiej Kapituły, rokrocznie jest wręczona osobom wybranym z wielu, osobiście przez Przewielebnego Księdza Inspektora.

Zatem bardzo serdecznie dziękujemy za wyróżnienie tą wspaniałą nagrodą naszego kolegi Janka Krzeszowiaka. Jest to podziękowanie całego Zarządu Stowarzyszenia Byłych Wychowanków Salezjańskich, w imieniu wielu przyjaciół Janka, Byłych Wychowanków Salezjańskich, Wychowawców i Rodziny.

Zarząd Główny SBWS
Wiesław Sojka
Prezes