Salezjanie Współpracownicy na Dniu Skupienia

  1 tydzień temu     362 Views  

Modlitewny dzień skupienia SSW Prowincji Krakowskiej
Kielce-Karczówka 02.12.2017 r.
pod hasłem: „Oczekując na Boże Dziecię trwajmy przy Maryi”

 „Jest takie miejsce… W centrum miasta, a na uboczu. Położone wysoko, a blisko. Tworzy przyszłość, zbudowane historią. Miejsce, które ma swą duszę…”  W tym oto miejscu zostaliśmy przywitani przez ks. Kazimierza Stasiaka SAC, który przybliżył nam pokrótce historię klasztoru. Kościół p.w. św. Karola Boromeusza stanowi wotum wdzięczności za uratowanie Kielc od zarazy w 1622 r., który wybudował ówczesny biskup krakowski Marcin Szyszkowski. W 1631 r. erygowano tutaj klasztor bernardyński. Patriotyczne postawy zakonników, związane z ruchami narodowo-wyzwoleńczymi czasów powstania styczniowego, spowodowały, że klasztor bernardynów został zlikwidowany przez władze carskie w 1864 roku. W 1918 roku zarząd nad Karczówką objęły Siostry Służebnice Najświętszego Serca Jezusowego, które prowadziły tutaj drukarnię. Pallotyni przybyli na Karczówkę w październiku 1957 roku na zaproszenie biskupa Czesława Kaczmarka i objęli pobernardyński klasztor. Miejsce to ze względu na swą urokliwość wybierane jest często na ceremonie ślubne i chrzty.

Słowa powitania skierował do nas również nasz delegat prowincjalny ks. Marcin Kaznowski, przedstawiając także swoją osobę. Wspomniał też o niedawnym spotkaniu przedstawicieli Europy Centralno-Wschodniej w Słowenii, gdzie poruszano sprawy szeroko rozumianej formacji w trzech wymiarach: ludzkiej, chrześcijańskiej i salezjańskiej. Podkreślił, że wszystkie te aspekty są uwzględnione podczas  naszego spotkania. Podziękował wspólnocie z Kielc za jego przygotowanie. Zwrócił uwagę, że dzisiejszy dzień jest szczególny, ponieważ kończy  rok liturgiczny.

Przyszedł czas na wysłuchanie pierwszej konferencji, którą wygłosił ks. Emil Midura i przypomniał w niej prawdy jakże oczywiste, a tak często nieuświadamiane, związane z przeżywaniem Mszy św. Stanowi ona centrum naszej wiary, bowiem człowiek po to żyje na świecie, aby Boga poznać, kochać i czcić, a przez to osiągnąć zbawienie wieczne. Oddajemy Bogu cześć, gdy dobrze uczestniczymy we Mszy św., która jest uobecnieniem krwawej ofiary na krzyżu i bezkrwawej w Wieczerniku. Również podczas Mszy św. wielbimy z Chrystusem Boga Ojca za wszystko, co stworzył. Składamy dziękczynienie za wszelkie dary dla duszy, ale też dla ciała. Eucharystia to modlitwa uwielbienia, dziękczynienia, przebłagania i prośby. To w jaki sposób w niej uczestniczymy, jak jesteśmy do niej przygotowani, świadczy o naszej wierze. Częste przyjmowanie Komunii św. daje nam siłę i moc do przezwyciężania wszystkiego, a owoce Mszy św. staną się widoczne dla nas w wieczności. Ks. Midura zachęcał do ożywienia naszej wiary poprzez świadome uczestnictwo we Mszy św., która powinna stanowić centrum naszego życia.

Po konferencji udaliśmy się do kościoła, gdzie jego historię przedstawił nam rektor ks. Jan Oleszko SAC. Swoje wspomnienia dotyczące pracy duszpasterskiej w Kielcach dorzucił ks. Janusz Goraj SDB, pochodzący z okolic Kielc. Drugą konferencję na temat duchowości salezjańskiej poprowadził ks. Sławomir Zdoliński SDB. Nawiązał do osoby św. ks. Jana Bosko, który wyprzedzał swoją epokę i współczesnych sobie duchownych. Dążył do tworzenia czegoś nowego, widział przyszłość dla zgromadzenia, które założył. Pierwsi współpracownicy ks. Bosko, to siedmiu, których wybrał do pomocy w pracy z trudną młodzieżą. Ks. Bosko nie zniechęcał się niepowodzeniami w dążeniu do założenia stowarzyszenia współpracowników, które miało działać we wspólnocie z salezjanami. Nazwa przybierała różne formy na przestrzeni lat. Dzisiejsza nazwa jest taka, jakiej Ksiądz Bosko pragnął i sobie życzył – salezjanie współpracownicy.

Anioł Pański poprzedził centralną część naszego spotkania – Mszę św. koncelebrowaną, której przewodniczył i homilię wygłosił ks. Marcin Kaznowski. Życie ludzkie ma sens o tyle, o ile mamy jeszcze w naszym życiu na kogo lub na coś czekać. Największy dramat polega na braku punktu odniesienia. Życie chrześcijanina ma sens, nawet gdy się jest samotnym, bo na niego czeka Bóg. Pojawia się pytanie, czy ja czekam na koniec świata, na przyjście Pana? Czy można się bać spotkania z Chrystusem, który nas bardzo kocha? Tak. Obawiamy się tego ze względu na nasze grzechy. Dlatego Jezus chce, abyśmy czuwali i przygotowali na spotkanie z Nim. Musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, czy czuwamy, czy prowadzimy życie bezmyślne? Swoje rozważanie ks. Marcin zakończył wierszem ks. Twardowskiego pt.: „Czekanie”:
Popatrz na psa uwiązanego przed sklepem
o swym panu myśli
i rwie się do niego
na dwóch łapach czeka
pan dla niego podwórzem łąką lasem domem
oczami za nim biegnie i tęskni ogonem
pocałuj go w łapę bo uczy jak na Boga czekać

Po Mszy św. udaliśmy się do kościoła p.w. Świętego Krzyża, którego historię opowiedział nam ks. Stanisław Zasada SDB. Natomiast Rada prowincjalna wygospodarowała czas na spotkanie, aby omówić sprawy bieżące. W godzinie miłosierdzia wielbiliśmy Boga adorując Przenajświętszy Sakrament i odmawiając Koronkę do Bożego Miłosierdzia, którą poprowadził ks. Dariusz Bartocha SDB. Wielką niespodzianką był koncert w wykonaniu chóru ministrantów seniorów działający przy parafii salezjańskiej, a w którym śpiewają również członkowie naszego stowarzyszenia. Byliśmy pod bardzo dużym wrażeniem.

Na zakończenie ks. Delegat wspomniał niedawno zmarłego salezjanina ks. Andrzeja Szpaka, którego umieranie i ostatnie godziny były niewiarygodne. Przez ostatnią dobę jego życia przewinęły się tłumy ludzi, dawnych hippisów, którymi zajmował się ks. Szpak. Chcieli oni być z nim w ostatnich godzinach życia i dawali świadectwo, że dzięki niemu wyszli na ludzi. Przesłanie, które płynie z życia ks. Szpaka: po pierwsze, nie oceniajmy nikogo, ponieważ Pan Bóg ma dla każdego plan; po drugie, nikogo nigdy nie przekreślajmy; po trzecie, żyjmy dla innych i dawajmy im siebie.

Nasz dzień skupienia zakończyliśmy przy wybornym cieście, kawie i herbacie, rozmowach i śpiewie zainicjowanym przez ks. Midurę (prawdziwie radośni salezjanie ks. Bosko). Dziękujemy Gospodarzom – wspólnocie z Kielc na czele z koordynatorem prowincjalnym Janem Rykiem za tak wspaniałe przygotowanie spotkania zarówno pod względem duchowym, jak i bardziej przyziemnym. W dniu skupienia wzięło udział sześćdziesięciu współpracowników z Jasła i Gogołowa, Kielc, Krakowa-Dębnik, Lublina, Oświęcimia-Zasola, Oświęcimia-Szkoły, Szczyrku, Zabrza wraz z kapłanami: ks. Emilem Midurą, ks. Dariuszem Bartochą, ks. Janem Dubasem, ks. Januszem Gorajem, ks. Sławomirem Zdolińskim.

Tekst: Beata Cygnar SSW
Foto: Zbigniew Cygnar SSW