Jasełka z humorem

  4 miesiące temu     628 Views  

W niedzielę, 14 stycznia, w Skawie już po raz drugi w tym roku wystawiono Jasełka. W sali teatralnej znajdującej się pod kościołem zgromadziło się ok. 200 osób – głównie rodziców z dziećmi, którzy wspólnie mogli podziwiać grę aktorską oraz nowatorskie pomysły inscenizacyjne zaprezentowane przez młodzież z Oratorium św. Jana Bosko. Na scenie pojawiło się dwudziestu dwóch aktorów – chłopców i dziewcząt – w wieku gimnazjalnym i licealnym. Dwudziestą trzecią zaangażowaną osobą był dźwiękowiec i oświetleniowiec w jednym – Daniel Antolak.

Reżyserem spektaklu i scenografem był ks. Karol Romankiewicz, kierownik Oratorium, który nadzorował przygotowanie i realizację spektaklu. Pierwsze próby miały miejsce w Oratorium już w październiku. Ks. Karol skorzystał ze scenariusza autorstwa Marcina Kobierskiego, aktora teatru „Bagatela” w Krakowie. Fabuła rozgrywała się w trzech wymiarach: narracyjnym, w którym Pisarka pisze opowiadanie o narodzinach Chrystusa oraz historycznym i hipotetycznym będącymi wytworami wyobraźni narratorki. W ten sposób widzowie mogli zestawić dwie wersje wydarzeń z Betlejem: oficjalną (sprzed dwóch tysięcy lat) i współczesną (odnoszącą się do naszego osobistego przeżywania Bożego Narodzenia). A wszystko to „podlane” zostało solidną porcją dobrego humoru, bo co chwilę widownia miała okazję do parsknięcia śmiechem.

W rolach głównych wystąpili: Wiktoria Skwarek (Pisarka), Kuba Nawara (Józef), Emilia Wojtyczko (Maryja), Szymon Pacyga (Kacper), Michał Kowalczyk (Melchior), Konrad Syrnik (Baltazar) i Adam Bandyk (Herod). Największą furorę wśród dzieci wywołały jednak odgrywane role zwierząt: owieczek/kanarków (Sonia Dźwigoł, Justyna Sołtys) i psa (Dawid Kowalik). To właśnie dzięki aktorom – również tym niewymienionym z nazwiska – wszyscy wyszli ze spektaklu podekscytowani i zdziwieni, że godzina mogła tak szybko minąć.

tekst: ks. Krzysztof Cepil SDB

foto: ks. Karol Romankiewicz SDB, Artur Żegleń