Pychowice + Nowa Huta = obóz narciarski

  3 miesiące temu     414 Views  

Ferie zimowe to okazja do wypoczynku. Nic dziwnego, że salezjanie spędzają ten czas z młodzieżą organizując różnego rodzaju zimowiska i półkolonie. Aktywny wypoczynek na nartach i snowboardzie był celem przyświecającym ks. Pawłowi Centnarowi z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie – Pychowicach oraz p. Markowi Wilczkowi, nauczycielowi wychowania fizycznego z Zespołu Szkół Salezjańskich w Krakowie, którzy podjęli się zorganizowania obozu narciarskiego w Korbielowie.

Uczestnikami obozu odbywającego się w dniach od 18 do 24 lutego była salezjańska młodzież i dzieci z Pychowic oraz Nowej Huty. Jedni z sukcesem stawiali pierwsze kroki w narciarstwie, inni doskonalili swoje umiejętności. Wszystko działo się pod bacznym okiem profesjonalnie przygotowanych instruktorów oraz kierowników: wspomnianych już ks. Pawła i p. Marka.

Program był bardzo intensywny. Przedpołudnia młodzi narciarze i „deskarze” spędzali na stokach narciarskich Pilska, natomiast popołudniami uczestniczyli w innych atrakcyjnych propozycjach: były to rozgrywki w siatkówkę, wyjście na basen, wędrówki górskie oraz proste zabawy na śniegu. Nie zabrakło też zabaw integracyjnych, czy wspólnych gier. Różnorodność zajęć sprawiła, że dla kadry i uczestników czas minął w oka mgnieniu. Po prostu nie było czasu na nudę.

Był to czas aktywnego wypoczynku, wspólnej zabawy, doświadczenia bycia obdarowanym nie tylko przez Boga pięknem przyrody, ale również dobrem płynącym przez drugiego człowieka. Bo oprócz zabawy był też czas na spotkanie z Chrystusem. Codziennie były momenty wspólnej modlitwy, czas na Eucharystię i na poważne lub mniej poważne rozmowy. Wszystko odbywało się w atmosferze życzliwości i troski o siebie nawzajem oraz głębokiej i szczerej radości.

Wszyscy wrócili zadowoleni, zdrowi i wypoczęci. Bo przecież sport to zdrowie, a w zdrowym ciele zdrowy duch. Każdy uczestnik obozu wrócił do szkoły i zajęć pełen dobrych wspomnień, radości i wdzięczności za wspólnie spędzony czas. I pewnie z niecierpliwością czeka na kolejne ferie zimowe…

s. Anna Kotyra CSSH
foto: ks. Paweł Centnar SDB, Marek Wilczek