Radosny Patron, radosne świętowanie

  7 miesiące temu     533 Views  

W Krakowie stu kilkudziesięcioro gości zgromadziło świętowanie uroczystości św. Jana Bosko, czyli kolejnej rocznicy narodzin dla nieba Ojca i Założyciela Towarzystwa św. Franciszka Salezego. Na Łosiówce można było m.in. spotkać michalitów, siostry służebniczki wraz z wychowankami z domu dziecka, wolontariuszy Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego Młodzi Światu, mieszkańców Salezjańskiego Domu Studenta, Rodziny Boga, studentów z Ziemi Boga, młodzież z Saltromu, zawodników i trenerów lokalnego SALOS-u oraz przedstawicieli krakowskiej Szkoły Mistrzostwa Sportowego.

Głównym punktem uroczystych obchodów była oczywiście Eucharystia, czyli spotkanie z Tym, który prowadził i karmił Księdza Bosko na drodze do nieba. Bez posłuszeństwa św. Jana Bosko Chrystusowi nie byłoby wczoraj czego świętować. Mszy św. w kościele Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych przewodniczył wikariusz pilskiej Inspektorii św. Wojciecha – ks. Adam Popławski. Towarzyszyła mu liczna koncelebra, a ks. Marcin Kaznowski, wikariusz krakowskiej inspektorii, wygłosił okolicznościowe kazanie, w którym objaśnił m.in. trzy filary prewencyjnego systemu wychowawczego autorstwa Księdza Bosko, czyli rozum, religię i miłość (wł.: amorevolezza). Po liturgii była okazja do uczczenia relikwii św. Jana Bosko.

Duchową ucztę uzupełniła uczta dla ciała, czyli wystawna kolacja dla wszystkich. Następnie goście rozdzielili się na dwie grupy: dzieci pobiegły wziąć udział w wirtualnym turnieju piłkarskim (grając na konsolach) lub zagrać w stołowe piłkarzyki, a młodzież i dorośli przemieścili się na aulę. Tam klerycy przygotowali rozrywkowy wieczór obejmujący m.in. quiz wiedzy na temat terminów ze słownika alumna, konkurs na najlepsze rozwinięcie skrótu SMS, czy prowadzoną w formie teleturnieju rywalizację dwóch drużyn na polu zagadek muzycznych. Całość programu uzupełniały przerywniki muzyczne, czyli rockowe kawałki w wykonaniu seminaryjnego zespołu Łoś Band oraz żarty prowadzących.

Uśmiechy dzieci i dobra zabawa w wykonaniu starszych uczestników wieczoru potwierdziły, że świętowanie uroczystości św. Jana Bosko na Łosiówce było bardzo radosne. Czy mogło być jednak inaczej, skoro patron dnia promował radość jako drogę do świętości?

ks. Krzysztof Cepil SDB