Salezjanie w Polsce

Przybycie na ziemie polskie

Pierwszym miejscem działalności wychowawczej na wzór Księdza Bosko było Miejsce Piastowe: zainicjował ją bł. Bronisław Markiewicz w 1892 r. Ze względu na skomplikowane losy założyciela zgromadzenia Michalitów – cezurą wyznaczającą początek dzieła salezjańskiego w naszym kraju stała się data 1898 r. kiedy w Oświęcimiu salezjanie objęli ruiny podominikańskiego klasztoru i kościoła oraz otworzyli pierwszy zakład wychowawczy dla chłopców, a zaraz potem gimnazjum. Właśnie ta placówka stała się dla polskich salezjanów domem macierzystym.

Oświęcim był także siedzibą pierwszego nowicjatu (1903/4 r.) oraz Inspektorii Austro-Węgierskiej, która rozpadła się rok po odzyskaniu niepodległości przez Polskę – w 1919 r. Powstała wówczas Inspektoria Polsko-Jugosławiańska pw. św. Stanisława Kostki (której inspektorat trzy lata później przeniósł się z Oświęcimia do Warszawy). Od 1933 r. Polska miała dwie własne prowincje: warszawską i krakowską (Inspektoria św. Jacka). Świadczyło to o bardzo prężnym rozwoju Towarzystwa Salezjańskiego w naszym kraju; w tym czasie należało do niego już 571 Polaków. Salezjanie zakładali szkoły, prowadzili domy dziecka i oratoria.

II Wojna Światowa

Podczas drugiej wojny światowej niemal wszystkie z 46 placówek obsługiwanych przez 645 salezjanów zostały zamknięte. Przeszło 140 salezjanów znalazło się w więzieniach, obozach koncentracyjnych lub na wygnaniu. Wielu z nich dało świadectwo heroicznej miłości Boga i Ojczyzny: m.in. bł. Józef Kowalski, więzień Auschwitz, który został zamordowany za… posiadanie i odmowę podeptania różańca oraz pięciu błogosławionych oratorianów (tzw. „Piątka Poznańska”). Franciszek Kęsy, Edward Klinik, Jarogniew Wojciechowski, Czesław Jóźwiak i Edward Kazimierski zostali zgilotynowani w Dreźnie w 1942 r. za „zdradę Trzeciej Rzeszy”. W więzieniu zachowali spokój i niespotykaną pogodę ducha, a dowodem głębokiej i niezachwianej wiary były napisane przez nich listy. 62 księży i braci koadiutorów zginęło śmiercią, która miała wszelkie oznaki męczeństwa.

W latach 1939-45 życie straciło w sumie 114 salezjanów, kolejnych dwustu rozproszyło się po świecie. Po wojnie trzynaście placówek, w tym pięć o charakterze oświatowym (m. in. w Wilnie i Lwowie), znalazło się za granicą. Pozostałe szybko odbudowano. Z drugiej strony pojawiły się nowe możliwości pracy na ziemiach zachodnich i północnych (tzw. Ziemie Odzyskane). Zwłaszcza na zachodzie kraju salezjanie przejęli wiele parafii opuszczonych przez niemieckie duchowieństwo.

Po wojnie

Ogromne potrzeby były w dziedzinie szkolnictwa i oświaty: salezjanie wychodzili im naprzeciw i w 1948 r. prowadzili 22 szkoły:

  • osiem zawodowych
  • cztery gimnazja zawodowe
  • sześć gimnazjów i liceów ogólnokształcących
  • cztery niższe seminaria duchowne

A ponadto prowadzili 23 internaty, 16 domów dziecka, dwie bursy, 22 oratoria.

Salezjańska działalność wychowawczo-oświatowa tuż po wojnie cieszyła się ogromnym uznaniem społecznym, a co za tym idzie poparciem władz szkolnych i politycznych. Niestety nie trwało to zbyt długo: władza ludowa konkurencji w edukacji i wychowaniu nie tolerowała. Wszystkie szkoły prowadzone przez salezjanów upaństwowiono lub zlikwidowano w latach pięćdziesiątych, najpóźniej na początku lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Wyjątek stanowiła Szkoła Zawodowa w Oświęcimiu, która funkcjonowała przez cały okres PRL.

Mimo tego, że praktycznie jedyną możliwością pracy była posługa w parafiach, zgromadzenie nadal dynamicznie się rozwijało. Potwierdza to kolejny podział: w 1979 r. powstały dwie nowe inspektorie – w Pile i we Wrocławiu. Liczba współbraci wynosiła wówczas 938 i z roku na rok wzrastała. Na stulecie przybycia salezjanów do Polski było ich ok. 1200.

Salezjanie dzisiaj

Po upadku komunizmu, członkowie Towarzystwa św. Franciszka Salezego mogli wreszcie wrócić do specyficznej dla siebie działalności wychowawczej wśród młodzieży. W czterech inspektoriach powstały liczne ośrodki wychowawcze, szkoły różnego rodzaju i szczebla, bursy, internaty, centra kształcenia, nie wspominając o oratoriach. Obecnie salezjanie prowadzą ponad 30 ośrodków oświatowych (szkoły lub zespoły szkół): na tle ok. 500 szkół katolickich w Polsce jest to znaczący procent. Ponadto salezjanie prowadzą własną działalność wydawniczą, wysyłają misjonarzy do wielu krajów na wszystkich kontynentach, pracują jako naukowcy i wykładowcy na wyższych uczelniach (nie tylko katolickich).

Ich celem nadrzędnym nadal jednak pozostaje wychowywanie młodych ludzi na dobrych chrześcijan i uczciwych obywateli.