25 rocznica beatyfikacji Magdaleny Morano

W dniu 5 listopada przypada 25. rocznica beatyfikacji matki Magdaleny Morano, córki Maryi Wspomożycielki, wyniesionej do chwały ołtarzy w Katanii przez papieża Jana Pawła II, obecnie świętego. W czasie Mszy św. beatyfikacyjnej papież Polak przypomniał sposób, w jaki siostra Morano opisywała drogę do świętości: “Wstępuje się na wysoką górę doskonałości dzięki stałemu umartwieniu. Także duże domy są wykonane z małych kamieni ułożonych na sobie”.

Magdalena Morano, urodzona w Chieri, w prowincji Turyn, już jako dziewczyna rozpoczyna praktykę pedagogiczną, której się poświęci całe swoje życie. Mając około 30 lat, posiadając spore doświadczenie dydaktyczne i katechetyczne, zachęcona przez Księdza Bosko, mogła zadośćuczynić swojemu pragnieniu życia konsekrowanego, które swoimi korzeniami sięgało jej I Komuni świętej. W 1879 roku staje się córką Maryi Wspomożycielki i prosi Pana o łaskę “pozostania przy życiu dopóki, dopóty nie dopełni miary świętości”.

W 1881 roku zostaje skierowana na Sycylię, gdzie rozpoczyna owocne dzieło wychowawcze wśród dziewczynek i dziewcząt z ubogich warst ludowych, w czym pomaga jej wybitny talent pedagogiczny i jej miłość do Boga i bliźniego, rozwijając intensywną i owocną działalność duchową i wychowawczą. Rzucając stale “jedno spojrzenie na ziemię, a dziesięć ku Niebu”, otwiera szkoły, oratoria, internaty, warsztaty w każdej części wyspy.

Gdy została  mianowana przełożoną inspektorii w swoją posługę włączyła również zaangażowanie na rzecz nowych i licznych powołań. I te się pojawiały w osobach dziewcząt, które zostały pociągnięte jej gorliwością, jak również – klimatem wspólnotowym, jakie się tworzył wokół niej. Jej rozbudowany apostolat znalazł uznanie i spotkał się z zachętą wielu biskupów, którzy powierzali jej dzieło katechizacji. Ożywiona wielką miłością i pragnieniem świętości przez wiele lat przemierzała odważnie drogi Sycylii, korzystając ze wsparcia nauczania oraz przykładów Księdza Bosko i Matki Dominiki Mazzarello.

Zmarła 26 marca 1908 roku w Katanii z powodu choroby nowotworowej, kończąc życie, któremu zawsze towarzyszył zamiar, by “nigdy nie utrudniać działanie Łaski, ulegając osobistemu egoizmowi”.

Jej wskazówki oświecały, pocieszały, dodawały odwagi: “Myślcie tak, jak myślałby Jezus. Działajcie tak, jak działałby Jezus”. W taki własnie sposób siostra Magdalena mówiła i tak żyła, mówiąc sama do siebie: “Proś o łaskę, by każdego dnia nieść w pokoju twój krzyż”. Urna z jej śmiertelnymi szczątkami znajduje się w Sanktuarium Maryi Wspomożycielki w Alì Terme, niedaleko Messyny.

źródło: www.infoans.org

Więcej w tej kategorii: